12 marca 2012

nocą gdy nie śpię,

Durny dumny Egoista siedzi w pomarańczy i bije się ze światem. Na myśli.
Bije się, bije się, boję.
Obawy uzasadnione i znienawidzona niemoc.
Za głupotę i przesądy przyszło płacić, ale chcę wierzyć, że los zaplanował wszystko na tyle idealnie, żeby poskładało się w najbardziej oczekiwaną całość.


Nie zostawiaj mnie tu samej.
Zbudowałam dystans - taki, jak lubisz, ale wiem już, że to nie ten sposób i nie te lata.
Pogubiłam się w klockach, nie o taką zabawę chodziło. Wobec odległości - zapędzam się w planowaniu czasu, byle nie tęsknić do Miłości. Popadam w planowane uzależnienia, byle nie myśleć, nie czuć. Tak jest łatwiej, przecież wiesz.
W myślach.
W myślach przeczesuję palcami Twoje włosy. Badam opuszkiem milimetry twarzy i zacieszam serce drobiazgami, których łaknę każdego wieczoru. To preludium Nocy.
Zamieńmy wieczorne preludium na Noc! Miłość nie boi się chadzać po nocy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz